Jako mama na swoim (prowadzę działalność gospodarczą), nie mam  przysługującego mi urlopu. No chyba, że sama go sobie zrobię ale każdy kto prowadzi zwłaszcza małą firemkę wie, że jak „się nie pracuje to się nie zarabia”. Tak więc po bardzo intensywnym roku pracy, postanowiłam w te wakacje skupić na pisaniu książki. Ostateczny deadline od  mojego kochanego wydawnictwa (mamania.pl ) zbliża się wielkimi krokami, więc muszę na serio brać się do roboty ;-).  Już miałam  wszystko zaplanowane,  pólkolonie w stolicy załatwione (przedszkole ma remont), gdy dotarła do mnie informacja, że w Augustowie ruszają leśne półkolonie w Przedszkolu Montessori.

Krótka dygresja 🙂 W lutym tego roku, prowadziłam właśnie dla Przedszkola Montessori w Augustowie szkolenie z prowadzenia zajęć multisensorycznych dla maluchów. Zachwyciłam się tym wyjątkowym miejscem, które jest najpiękniejszym przedszkolem jakie do tej pory widziałam – a trochę ich już odwiedziłam w całej Polsce 😉  Do tego niesamowici ludzie którzy je tworzą,  pełni pasji i zaangażowania.  Polubiłam też sam Augustów, który jest przepięknie położonym miastem, gdzie można naprawdę dobrze zjeść 😉 i świetnie spędzić czas. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu oprócz licznych atrakcji związanych z jeziorami i aktywnym wypoczynkiem, można też obejrzeć bardzo dobre filmy i posłuchać świetnej muzyki (nawet poza sezonem ;). Po szkoleniu zostaliśmy więc z moją rodzinką na weekend (niezapomniany koncert Pogodno 😉 a żegnając się z kadrą przedszkola, wiedziałam że na pewno jeszcze się zobaczymy;-) Tylko nie spodziewałam się, że tak szybko;-)

I w tym właśnie momencie zaświtała mi pewna nieśmiała myśl 😉 A może… ? Musiałam to jeszcze przedyskutować z małżonkiem, który na szczęście zaakceptował mój pomysł/ wiecie pusty dom i kawalerskie wypady nad Wisłę ;-). Postanowiłam totalnie zmienić wakacyjne plany i pojechać do Augustowa. Szybka decyzja i szybka realizacja planów. To co tygryski lubią najbardziej 😉

A więc aktualnie jesteśmy z córką na Pojezierzu Suwalsko-Augustowskim (nie na Podlasiu;-). Dziecko przedpołudnia spędza w leśnym przedszkolu i jest nim zachwycone. Przedszkolaki mają swoją bazę w lesie, gdzie jedzą śniadanie, bawią się i poznają przyrodę.

A ja wtedy piszę / lub przynajmniej staram się to robić 😉 A po południu jeździmy nad jezioro, chodzimy na przepyszne gofry z lodami do miejscowej lodziarni, na plac zabaw i do parku, jeździmy na wycieczki rowerowe. Lub po prostu odpoczywamy,  nigdzie się nie spiesząc (po roku spędzonym w centrum Warszawy jest to nie lada gratka).

Moje dziecko tak wkręciło się w leśne klimaty, że jedyną bajką jaką chce oglądać jest pszczółka Maja 🙂 A ostatnio nawet wymyśliło, że zaprosi swoje nowe panie do” starego” przedszkola w Warszawie 😉

W poprzednim artykule pisałam o rzeczach, na które koniecznie musisz pozwolić swojemu dziecku w wakacje (PRZECZYTASZ TUTAJ). Okazuje się, że jakimś dziwnym trafem wszystkie aspekty spełnia właśnie owo miejsce. Dzieci mogą biegać boso po trawie, bawią się piachem, wodą i błotem w cudownej kuchni błotnej a także kamykami, szyszkami, kijkami czy korą :-). Do tego wszystkiego wspinają się po specjalnie przygotowanych konstrukcjach linowych, przeciskają przez pająki, bujają na drewnianej kładce czy w hamaku, ćwiczą równowagę na pieńkach. Obserwują przyrodę, mrówki, motyle, gąsienice i inne robale, tak uwielbiane przez dzieci w tym wieku.

Okazuje się,  że do fantastycznej zabawy, która jednocześnie wspiera rozwój i uwrażliwia na piękno przyrody tak niewiele potrzeba. A jednocześnie tak wiele… otwartych umysłów, akceptacji dziecka takim jakie jest, podążania za jego potrzebami i pomysłami. Dodatkowo dla mieszczuchów wychowywanych w betonowych dżunglach, jest to fantastyczny czas na odtrutkę od smogu, spalin i innych zanieczyszczeń którymi są faszerowane  na co dzień.

Z pełną odpowiedzialnością mogę dziś powiedzieć, że Augustów skradł moje serce wraz z tym niesamowitym przedszkolem. W przyszłym roku NA PEWNO pojawimy się tu znowu:-)

Poniżej kilka fotek z Leśnego Przedszkola Montessori w Augustowie 🙂

 

0 Komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

©2024 A.Charęzińska. Wspieranie Rozwoju Dzieci

Skontaktuj się

Zostaw mi wiadomość :)

Wysyłanie

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?

Serwis charezinska.pl wykorzystuje coookies więcej informacji

Ta strona używa cookie i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Zamknij