075

INTEGRACJA SENSORYCZNA DLA MALUSZKÓW

 O integracji sensorycznej pisałam w poprzednim artykule. Jest to niezwykle ważny proces, regulujący pracę układu nerwowego dziecka. Wpływa na zachowanie, rozwój ruchowy, poznawczy i ogólne funkcjonowanie malucha. Niewielu rodziców niemowląt wie, że już od pierwszych dni po urodzeniu, możemy wspierać i stymulować ich rozwój sensomotoryczny. Nie trzeba do tego kończyć specjalistycznych studiów, wystarczy poznać podstawowe zasady wspierania rozwoju, trochę dobrych chęci oraz kreatywności w podejściu do własnego dziecka. Stymulowanie rozwoju sensomotorycznego niemowlęcia może okazać się niezwykłą przygodą, w której poznajemy, obserwujemy nasze dziecko i staramy się podążać za nim i jego potrzebami. Jest to relacja partnerska i przyjacielska mająca na celu wzmacnianie więzi oraz dobrą zabawę, która wspiera rozwój.

Zasady wspierania rozwoju niemowlęcia Świadome wspieranie rozwoju sensomotorycznego niemowlęcia opiera się na trzech filarach:

1) Atmosfera spokoju, miłości, szacunku i pełnej akceptacji drugiego człowieka takim jakim jest. Dziecko jak najczulszy barometr  odbiera emocje rodziców, jeśli jesteśmy zdenerwowani lub czymś bardzo zmartwieni, ono to czuje. Może reagować na stan emocjonalny rodzica płaczem, niepokojem, problemami z samoregulacją.

2) Wykonywanie codziennych czynności pielęgnacyjnych zgodnie z zasadami pielęgnacji neurorozwojowej: tj. podnoszenia, noszenia, odkładania, przewijania, ubierania, kąpania niemowlęcia. Są to techniki wykonywania czynności dnia codziennego zgodne z aktualną wiedzą dotyczącą rozwoju psychoruchowego dzieci.

3) Aktywności i zabawy stymulujące zmysły maluszków dobrane do jego wieku i możliwości. Zabawy które stymulują a nie przestymulowują. Są to zabawy swobodne (samodzielne) po zaproponowano dziecku odpowiednich “zabawek” oraz zabawy z rodzicem.

Proponując zabawy i aktywności naszemu dziecku pamiętajmy, że oprócz takich zmysłów jak: słuch, wzrok, dotyk, węch i smak, posiadamy jeszcze zmysł równowagi i czucia ruchu (zwany przedsionkowym) oraz zmysł czucia głębokiego (proprioceptywny). Bazowymi zmysłami w rozwoju małego dziecka są właśnie 2 ostatnie oraz zmysł dotyku. Ważne jest również, żeby w zabawie stymulować wszystkie zmysły po trochę, a nie skupiać się tylko na jednym czy dwóch. Dziecko powinno być dla nas przewodnikiem w zabawie, pokazując co lubi, co mu się podoba a czego zdecydowanie unika. Maluch powinien doświadczać różnorodnych bodźców zmysłowych, ale u niemowląt stymulujemy zazwyczaj tylko jeden zmysł, maksymalnie 2 w tym samym czasie.

Propozycje zabaw i aktywności stymulujących zmysły maluszka:

1) Dotyk: masowanie niemowląt (np. masaż Shantala), książeczki sensoryczne-dotykowe, leżenie na twardym podłożu na brzuszku z możliwością dotykania różnych faktur  (miękkie, twarde, kleiste, włochate, zimne, ciepłe itp).

2) Czucie głębokie: spowijanie noworodka, noszenie w chuście (chusta tkana, dobrze dobrane wiązanie i prawidłowo zawiązana), przytulanie, siłowanki.

3) Przedsionek/ równowaga: bujanie na rękach, kołysanie w kołysce, hamaczku czy huśtawce, zabawy w samolocik czy bujanie na kolanie.

4) Słuch: mówienie, śpiewanie do dziecka, puszczanie mu spokojnej, miłej muzyki, naśladowanie odgłosów zwierząt, zabawa grzechotką lub dzwoneczkiem.

5) Wzrok: pokazywanie kontrastowych obrazków lub zabawek, puszczanie baniek mydlanych, wodzenie wzrokiem za światłem latarki, zabawa balonem.

6) Węch: zwracanie uwagi dziecku na zapachy, dawanie powąchać przyprawy czy produkty spożywcze.

7) Smak: Wprowadzanie różnych smaków w diecie malucha, dieta BLW (Bobas Lubi Wybór).

Dobierając zabawki pamiętajmy o zasadzie: co za dużo to niezdrowo. Zabawka powinna stymulować jeden, maksymalnie 2 zmysły dziecka. Niemowlę nie potrzebuje grająco-świecąco-wibrujących zabawek na baterie. Najlepsze są najprostsze rozwiązania: butelka z grochem czy ryżem, woreczki sensoryczne z różnych materiałów i z różnym wypełnieniem, gniotki z kolorowych balonów, balon wypełniony helem na sznurku, napompowany balon do którego wrzucimy kilka ziarenek grochu, butelki wypełnione wodą z różnymi wirującymi elementami, drewniane łyżki i miski, bańki mydlane, poduchy, koce czy pudełka.

Maluchy uwielbiają bawić się rzeczami, które często nie są zabawkami. Pozwólmy im, uczyć się poprzez eksplorowanie środowiska, wkładanie (bezpiecznych) przedmiotów do buzi- bo w ten sposób właśnie poznają świat. Pamiętajmy, że najlepszą zabawką dla niemowlaka jest ta, „do której przyczepiony jest rodzic” (takiego sformułowania użyła jedna z mam – uczestniczka moich warsztatów o stymulowaniu rozwoju sensomotorycznego niemowląt). I tego się trzymajmy;-)

Artykuł ukazał się na parentingowym portalu tatento.pl

2 komentarze
  1. Joasia K. 4 lata temu

    Czy Si zostaje na zawsze? Czy da się je wyleczyć?

    • Marcin Czerwinski 3 lata temu

      Zaburzeń SI się nie leczy, tylko poddaje terapii. Są to przyjemne dla dziecka zajęcia w formie zabawy. Jeśli natomiast nic z tym nie zrobimy zaburzenia SI zostają w życiu dorosłym, lub przekształcają się w bardziej złożone problemy. Przykładowo- małe dziecko może mieć problem z czuciem własnego ciała, koordynacją ruchów- chodzeniem. Potem może mieć trudności z nauką jady na rowerze i nauką gier zespołowych w szkole. A jako dorosły nie będzie w stanie zrobić prawa jazdy i jeździć samochodem. Oczywiście jest to tylko przykład, każde dziecko jest inne, inaczej się rozwija.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Skontaktuj się

Zostaw mi wiadomość :)

Wysyłanie

©2019 A.Charęzińska. Wspieranie Rozwoju Dzieci | Realizacja: klawastrona.pl

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?

Serwis charezinska.pl wykorzystuje coookies więcej informacji

Ta strona używa cookie i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Zamknij